Karpaty Wschodnie - Ukraina, Rumunia - Bieszczady Wschodnie, Gorgany, Czarnohora, Świdowiec, Hryniawy i Czywczyny
 Sierpień 22 2019
Menu
Strona główna
Karpaty Wschodnie
Informacje praktyczne
Artykuły
Wydarzenia
Fotogaleria
Do pobrania
Linki
Forum
Kontakt
Szukaj
Ostatnie Artykuły
Karpaty Wschodnie Ja...
Album fotograficzny ...
Geologiczna podróż p...
Konserwacja szlaków ...
Mapa Czarnohora dla ...
Użański Park Narodow...
Szlaki turystyczne w...
Użański Park Narodowy
Huculska Izba Muzeal...
Czarnohora i Karpaty...
Akcja Świdowiec
III Karpacka Biesiad...
Ankieta
Czy popierasz inicjatywę znakowania szlaków w ukraińskich Karpatach?

Tak

Nie

Nie mam zdania

Losowe zdjęcie


Świdowiec
Ratownictwo
Ratownictwo
Pogoda w Czarnohorze
Szlaki
Facebook
Informacja w związku z RODO
Z dniem 2018.05.25 na stronie KarpatyWschodnie.pl zostaje zawieszona możliwość nowych rejestracji, dane personalne do tego dnia uległy zamazaniu (loginy, adresy email, zaszyfrowane hasła, miesce zamieszkania). KarpatyWschodnie.pl pozostaję w trybie do odczytu bez możliwości nowych rejestracji oraz logowania do kont istniejących.

Do aktywnej komunikacji zapraszamy na aktywny profil na facebook:

facebook.com/KarpatyWschodnie
Karpaty Wschodnie - Ukraina, Rumunia - Bieszczady Wschodnie, Gorgany, Czarnohora, Świdowiec, Hryniawy i Czywczyny > O wszystkim innym... > Te inne
    
 Nazwa Użytkownika Zapamiętaj
 Hasło  
Zobacz Temat
Karpaty Wschodnie - Ukraina, Rumunia - Bieszczady Wschodnie, Gorgany, Czarnohora, Świdowiec, Hryniawy i Czywczyny | O wszystkim innym... | Te inne
Strona 1 z 2 1 2 >
Autor znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
Al*****sK
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 34
Data rejestracji: 10.04.08
Dodane dnia 11-12-2011 22:19
Czesc, co ta slowa maja wspolnego? Przeciw znakowania czytam na stronach czasto, cela diskusja skonczyla tak, ze bylo polozone pytanie jesli znakowanie nie znisczy ducha Karpat. Przy znakowaniu nas denerwuja dziesatki rajdowcow na quadach, motocyklach, off-roadach - wiekszosc ilegalnych rajdow w Karpatach ukrajinskich - po poloninach organizuja prawie Czesi i Polaci - dla czego nigdo na ten temat nic glosno nie pisze? I zapory na Czeremoszu, dziekuje Saszowi, ze wam wyslal link i informacje / jest to bardzo aktualne - w Ivano-Frankiwskej oblasti dala administracja zezwolenie na budowanie elektrowni dla "zielonej energii" na 52 riczek i potokow - na samym Czarnym Czeremoszu a Dzembroni ma byc 39 (!!!) takych betonowych zapor a rur (i rzeka bez wody). Tez nigdo nie protestuje...- nigdo na ten temat nic nenapisze / podstawowy artykul na karpatywschodnie? Mozno sie zbuduje jedna dwie trzy elektrowni - i przyroda si pomoze sama (tak jak czasto przychodza powodze w Karpaty z przyczyny dzikej wyrubky lesnej w koncach dolin i w tom razie przyroda powie dosc) i wielka woda rozniese po doline pokrzywene rury, betonowe mury a fundamenty... Ale nie rozumie jednemu, jak moze znakowanie w porownaniu z quadami na poloninach a beznadziejnymi zaporami niczyc ducha Karpat a probudzic tak duza dyskosja - a taka temata zostaja dla nas obce? To podtrzymajme ukrajinskych kolegow, zeby zatrzymaly zniczenie doliny Czeremoszu...
P.S. przepraszam za blady w mojim polskim jazyku, ale pisze tylko po "transkarpacku"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
me*****nd
Użytkownik

Postów: 58
Data rejestracji: 20.02.08
Dodane dnia 12-12-2011 18:55
AlesK napisał/a:
znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu - co ta slowa maja wspolnego?


Określają działania ludzi, którzy nie zwracając uwagi na innych, zawłaszczają dla siebie kawałek świata.

O ile smród i hałas po przejeździe quadów rozwieje wiatr, trawa się zabliźni, o tyle "zaszlakowanie" gór wraz ze swoimi skutkami, niczym tatuaż na skórze, pozostaną tam na długie lata.

Przykre to.

AlesK napisał/a:
Przeciw znakowania czytam na stronach czasto, cela diskusja skonczyla tak, ze bylo polozone pytanie jesli znakowanie nie znisczy ducha Karpat.


Nie bardzo wiem o czym tu wogóle dyskutować. Góry nie są niczyją własnością zatem nikt nie ma moralnego prawa zawłaszczać ich dla siebie, a znakowanie szlaków jest formą zawłaszczenia, zmiany otoczenia wg własnych upodobań, bez wzięcia pod uwagę potrzeb innych.

AlesK napisał/a:
Ale nie rozumie jednemu, jak moze znakowanie w porownaniu z quadami na poloninach


... podobnie jak łańcuchowy burek nigdy nie zrozumie wolnego wilka.

Ludzie! Dlaczego Wy to nam robicie. Macie tyle gór z wyznakowanymi szlakami. Spróbujcie proszę zrozumieć co my czujemy. Są ludzie, którzy myślą inaczej i potrzebują czegoś innego, co Wy w ten sposób nam zabieracie. Nie zabierajcie nam powietrza i pozostawcie choć skrawek świata gdzie możemy poczuć się dobrze. My nie niszczymy Waszych szlaków, to może i Wy nie zamalowujcie wszystkiego co się da. Nie spychajcie nas, niczym Indian do rezerwatów. Nawet palacze mają wydzielone miejsca gdzie mogą swobodnie zaciągnąć się (powszechnie uważanym za szkodliwy) dymem ...

Pozdrawiam, PABLO
-----------------------------------------------------------------------
Zapraszam na stronę WWW Klubu Karpackiego: http://www.klub-karpacki.org


--------------------------------------------------------------------------------------------------
1994 - 2014 - 20 lat wycieczek Klubu Karpackiego w Karpaty rumuńskie i ukraińskie
>> Zapraszam na stronę WWW Klubu Karpackiego: http://www.klub-karpacki.org
http://www.klub-karpacki.org Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
lu*****sz
Użytkownik

Postów: 348
Data rejestracji: 11.08.07
Dodane dnia 12-12-2011 20:11
Pablo,10-15 lat temu bym się podpisał pod tym co napisałeś,ale teraz znakowanie szlaków jest niczym wobec maniakalnego wyrębu drzew i powszechnej cichej"prywatyzacji" połonin ze zmianą przeznaczenia na działki budowlane.
W zasadzie nikt nie wie co i przez kogo jest już wykupione i co jeszcze będzie sprzedane,nikt nie wie czy te certyfikaty własności potwierdzone przez sądy są tylko na papierze czy są wpisane do rejestrów sądowych.Żaden z budowanych czy planowanych obiektów "turystycznych" nie będzie miał oczyszczalni-bo prawo tego nie nakazuje nawet w parkach narodowych czy ich bezpośrednim otoczeniu, więc zatrute będą nawet źródliska potoków
Coraz bardziej to nasze chodzenie nawet po Karpatach Wschodnich wygląda jak chowanie się w jakiś jeszcze istniejących enklawach nie tkniętych przez tą "cywilizację" .Jak długo będzie w ogóle mozna tam jeżdzić -nie wiem,ale obawiam się że za 10 następnych lat będzie już po sprawie.
Teraz przynajmniej zimą czy bardzo póżną jesienią jeszcze jest gdzie się wybrać,ale jak powstaną nowe Drohobraty to nawet,a może przede wszystkim zimą ,w promieniu 20-30km wokół nich nie będzie czego szukać .
Polskie Karpaty mamy już "zagospodarowane" teraz zaczyna się ten proces na Ukrainie.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
me*****nd
Użytkownik

Postów: 58
Data rejestracji: 20.02.08
Dodane dnia 12-12-2011 21:08
lukasz napisał/a:
teraz znakowanie szlaków jest niczym wobec


Niby tak, ale czy to, że przy szlaku leży mnóstwo butelek PET oznacza, że możemy dorzucić kolejną, ..., choćby była mała i tylko jedna?

Tak samo jest i ze szlakami. Pamiętajmy, że to właśnie szlaki sprowadzą w te góry kolejnych przypadkowych ludzi, dla nich pobuduje się kolejne "misca widpoczynku", itd.

Zresztą, jak już pisałem, nie ma o czym gadać. Żadna dyskusja tego nie zatrzyma. Już tak jest, że zawsze znajdą się ludzie, którzy za wszelką cenę będą starali sie być pionierami, zdobywającymi i oswajającymi dla "dobra" ludzkości dzikie tereny. Dziwi mnie, że także wśród miłośników Karpat są takie osoby, ba - robią to pod sztandarami "dla dobra Karpat".

lukasz napisał/a:
powszechnej cichej"prywatyzacji" połonin ze zmianą przeznaczenia na działki budowlane.


I to jest istotny problem.

lukasz napisał/a:
Coraz bardziej to nasze chodzenie nawet po Karpatach Wschodnich wygląda jak chowanie się w jakiś jeszcze istniejących enklawach nie tkniętych przez tą "cywilizację".



Ja to przyjmuję tak, że po prostu jadę tam, gdzie ostało się jeszcze "po staremu". Coraz częściej ma to miejsce poza Karpatami. Cieszę się, że w przypadku Karpat miałem to wielkie szczęście, wstrzelić się w okres pomiędzy otwarciem się granic, a zagospodarowaniem tych terenów.


lukasz napisał/a:
Jak długo będzie w ogóle mozna tam jeżdzić -nie wiem,ale obawiam się że za 10 następnych lat będzie już po sprawie.


Już jest po sprawie. Przynajmniej ja to tak czuję porównując wrażenia z wyjazdów sprzed 10 lat, z tym, jak to wygląda teraz.

lukasz napisał/a:
Polskie Karpaty mamy już "zagospodarowane" teraz zaczyna się ten proces na Ukrainie.


To niestety naturalny proces w naszej części Europy. Dziwi tylko fakt, że pomagają w tym ludzie, uważający się za miłośników Karpat. Nie wiem, naprawdę nie wiem dlaczego to robią. Czyżby nigdy nie poczuli smaku tych gór i tego, na czym naprawdę polega wyjątkowość Karpat Ukraińskich na tle pozostałej części terenów Europy Wschodniej. Na usta cisną się słowa z Wesela.

PABLO


--------------------------------------------------------------------------------------------------
1994 - 2014 - 20 lat wycieczek Klubu Karpackiego w Karpaty rumuńskie i ukraińskie
>> Zapraszam na stronę WWW Klubu Karpackiego: http://www.klub-karpacki.org
http://www.klub-karpacki.org Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: zapory quady a znakowanie
Al*****sK
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 34
Data rejestracji: 10.04.08
Dodane dnia 13-12-2011 16:19
Czesc Pablo, dziekuje za krityka znakowania, dziekuje Lukaszowi za reakcje i wyjasnienie,
- ale znow nie dostalem odpowiedz na pytanie. Dla czego tak bardzo przeskadza znakowanie w porownaniu z quadami na poloninach? w porownaniu z zaporami na Czeremoszu? Ktos sie tym tematem w Polsce interesuje? zerkni na http://www.karpaty.net/archiv/ceremos.htm
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
lu*****sz
Użytkownik

Postów: 348
Data rejestracji: 11.08.07
Dodane dnia 13-12-2011 17:04
No, cześć Ales!
Powiem tak ,szanując zdanie innych co do znakowania pragnę zwrócić uwagę ,że w okresie międzywojennym siatka szlaków zarówno po stronie polskiej jak i czechosłowackiej była nieporównywalnie gęściejsza niż w chwili obecnej, były pobudowane całoroczne i sezonowe schroniska i żadnego zagrożenia dla gór to nie czyniło.Czy teraz wobec szerokiej dewastacji przyrody Karpat znakowanie szlaków turystycznych pociąga za sobą jakieś realne zagrożenie... nie wiem,pewno zależy to od oceniającego.
Wszystkie nowe "inwestycję turystyczne" w Karpatach Wschodnich będą utrzymywać się z ruchu narciarskiego i sporadycznych pozazimowych spędów wycieczkowych,którym szlaki turystyczne czy to znakowane czy nie są obojętne,bo oni i tak tyłka nie ruszą nigdzie dalej chyba że ich ktoś będzie woził po tych górach.
Nie wiem czy w ogóle jest to możliwe ,ale wydaje mi się że jedynym sposobem na uratowanie przyrody Karpat Wschodnich i samych gór jest nagłośnienie sprawy dewastacji przyrody unikalnych gór w centrum Europy,związanie jakimiś wieloletnimi /niestety gigantycznymi/dotacjami stronę ukraińską narzucając im bezwarunkową ochronę przyrody z zakazem wycinki lasów czy ruchu motorowego,zakaz wydawania zezwoleń na zabudowę murowaną powyżej górnej granicy osad,uporządkowanie gospodarki ściekowej i stworzenie w zamian za to miejsc pracy np dla ludzi którzy przez ostatnie 15 lat wycinali lasy-to teraz niech przez następne 15 lat je sadzą.
Czcze życzenia? pewno tak,ale innej drogi nie widzę.

Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
me*****nd
Użytkownik

Postów: 58
Data rejestracji: 20.02.08
Dodane dnia 13-12-2011 18:53
AlesK napisał/a:
nie dostalem odpowiedz na pytanie. Dla czego tak bardzo przeskadza znakowanie


Tak jak już napisałem wcześniej - moim zdaniem, tak jak "łańcuchowy burek nie zrozumie dlaczego wilk za cenę wolności gotów jest oddać życie" tak ktoś, kto nie odróżnia smaku wędrówki szlakiem i "nieszlakiem" nie zrozumie, co może przeszkadzać w znakowaniu/udostępnianiu kolejnych miejsc. Trudno to opisać i uzasadnić - to się po prostu czuje.

AlesK napisał/a:
w porownaniu z quadami na poloninach?


Przeszkadza i jedno i drugie. Ale z ludźmi na quadach nie ma o czym gadać.

... a dlaczego Wy musicie znakować?

PABLO


--------------------------------------------------------------------------------------------------
1994 - 2014 - 20 lat wycieczek Klubu Karpackiego w Karpaty rumuńskie i ukraińskie
>> Zapraszam na stronę WWW Klubu Karpackiego: http://www.klub-karpacki.org
http://www.klub-karpacki.org Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
co*****_1
Użytkownik

Postów: 9
Data rejestracji: 13.04.09
Dodane dnia 14-12-2011 08:58
Obawiam się ,że nie tylko z quadowcami nie ma o czym gadać ! Alesk i zwolennicy
uważają , że znakując wszystko , co się da, robią dobrze , a może nawet bardzo dobrze . W porównaniu z quadowcami czy "nowymi ukraińcami" wypadają i tak "nieżle"?!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
bu*****ba
Użytkownik

Postów: 198
Data rejestracji: 25.03.09
Dodane dnia 14-12-2011 16:08
menetrend napisał/a:

O ile smród i hałas po przejeździe quadów rozwieje wiatr, trawa się zabliźni, o tyle "zaszlakowanie" gór wraz ze swoimi skutkami, niczym tatuaż na skórze, pozostaną tam na długie lata.
(...)

Ludzie! Dlaczego Wy to nam robicie. Macie tyle gór z wyznakowanymi szlakami. Spróbujcie proszę zrozumieć co my czujemy. Są ludzie, którzy myślą inaczej i potrzebują czegoś innego, co Wy w ten sposób nam zabieracie. Nie zabierajcie nam powietrza i pozostawcie choć skrawek świata gdzie możemy poczuć się dobrze. My nie niszczymy Waszych szlaków, to może i Wy nie zamalowujcie wszystkiego co się da. Nie spychajcie nas, niczym Indian do rezerwatów. Nawet palacze mają wydzielone miejsca gdzie mogą swobodnie zaciągnąć się (powszechnie uważanym za szkodliwy) dymem ...


W powyzszym poscie zostalo juz chyba wszystko ujete.. Jak zwykle sie z toba w 100% zgadzam..

Rozumiem ludzi ktorzy lubia wedrowac szlakami, akceptuje ich obecnosc i szanuje ich ulubienie. I maja oni wiele terenow dla siebie, wiele szlakow do wyboru- moga wedrowac wszystkimi mozliwymi gorami w Polsce, w Czechach, na Słowacji, w wielu innych krajach.. Ale nie... Milosnik szlakow i cywilizacji nie pojedzie tam gdzie jest pelno szlakow, schronisk, asflatowych drog , hoteli, i wszelakiej innej syfiatosci ,nie pojedzie tam gdzie ma to wszystko co lubi aby sie tym cieszyc... pojedzie tam gdzie szlakow nie ma, zeby namalowac swoje i zapaskudzic gdzie jeszcze syfu nie bylo...

Nigdy nie zrozumiem tego sposobu myslenia ktory kompletnie nie uwzglednie zdania innych.. Ja nie lubie szlakow - wiec nie jade tam gdzie sa aby je niszczyc, zamalowywac, wydrapywac- jade tam gdzie ich jeszcze nie ma, by moc sie cieszyc wolna wedrowka, ale niestety coraz trudniej jest takie tereny znalezc.. A dlaczego coraz trudniej takie miejsca znalezc? bo tylko jedna strona jest na razie bezgranicznie ekspansywna i znakuje co popadnie gdzie sie da.. Druga strona tylko narzeka, smuci sie i coraz bardziej sie usuwa na bok, na tereny jeszcze wolne.., ale niedlugo moze ich zabraknac...Ale chocby z tego co pokazala ankieta- nie jest nas mniejszosc! Wiec powinno sie z naszym zdaniem tez liczyc.. Ale mam wrazenie ze my prosimy o porozumienie, o kompromis ale wszyscy to maja w d... Jak sie nie da po dobroci to moze kiedys rusza w gory ekipy "antyznakarzy" aby zdejmowac znaki. Mozna wieszac to mozna i zdejmowac.
Jak wojna to wojna!!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
bu*****ba
Użytkownik

Postów: 198
Data rejestracji: 25.03.09
Dodane dnia 14-12-2011 16:18
lukasz napisał/a:
,ale teraz znakowanie szlaków jest niczym wobec maniakalnego wyrębu drzew i powszechnej cichej"prywatyzacji" połonin ze zmianą przeznaczenia na działki budowlane.
.


ale to wszystko jest krok w ta sama strone, mniejszy lub wiekszy- czy prywatyzacja i grodzenie gruntow, czy budowa nowych wypasnych hoteli i pensjonatow dla wygodnickich turystow czy ulepszanie nawierzchni drog czy wlasnie szlaki... szlaki sciagaja w gory ludzi o innym spojrzeniu na wedrowke, czesto takich co lubia podjechac pod szlak niezakurzonym autem, postawic auto na platnym parkingu a po zejsciu ze szlaku zanocowac w czystej poscieli pensjonatu i isc na obiad do 'europejskiej" knajpy.. Wiec najpierw sa szlaki, potem pojawiaja sie pewien gatunek turystow (ktory bez szlakow by sie tam raczej nie zaplatal) i w konsekwencji pojawiaja sie kolejne udogodnienia dla mas.. I za chwile mamy juz lunapark nie gory...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
bu*****ba
Użytkownik

Postów: 198
Data rejestracji: 25.03.09
Dodane dnia 14-12-2011 16:20
menetrend napisał/a:
Cieszę się, że w przypadku Karpat miałem to wielkie szczęście, wstrzelić się w okres pomiędzy otwarciem się granic, a zagospodarowaniem tych terenów.


ja tez sie bezgranicznie ciesze ze zdazylam odkryc Karpaty poki jeszcze byly fajne.. nie kazdy mial tyle szczescia wstrzelic sie w ten krotki okres..
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
bu*****ba
Użytkownik

Postów: 198
Data rejestracji: 25.03.09
Dodane dnia 14-12-2011 16:26
menetrend napisał/a:

To niestety naturalny proces w naszej części Europy. Dziwi tylko fakt, że pomagają w tym ludzie, uważający się za miłośników Karpat. Nie wiem, naprawdę nie wiem dlaczego to robią. Czyżby nigdy nie poczuli smaku tych gór i tego, na czym naprawdę polega wyjątkowość Karpat Ukraińskich na tle pozostałej części terenów Europy Wschodniej. Na usta cisną się słowa z Wesela.


Rozumiem nowych ruskich ze ciesza sie asfaltem, hotelami i akwaparkiem w gorach, ale nigdy nie zrozumiem turystow, milosnikow karpat, ktorzy ciagna sie z Polski czy Czech na Ukraine... No wlasnie po co? Po co tak daleko jada, skoro u siebie tez maja gory? wiec jada i najpierw przez lata wedruja z namiotem bezdrozami , zachwycaja sie niczym nie skrępowana , wolna wedrowka.. Usmiechaja sie do swoich wspomnien i z pelna premedytacja zabieraja przyszlym pokoleniom to, co kiedys sprawialo im radosc.. Jaka u licha w tym logika?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
bu*****ba
Użytkownik

Postów: 198
Data rejestracji: 25.03.09
Dodane dnia 14-12-2011 16:38
AlesK napisał/a:
Dla czego tak bardzo przeskadza znakowanie w porownaniu z quadami na poloninach? w porownaniu z zaporami na Czeremoszu?


Jak na razie paskudna zapora jest jedna, na jednej rzece a szlakow dziesiatki jak nie setki kilometrow.. Quad przejedzie i go nie ma, smród sie rozwieje, jak masz szczescie to go nie spotkasz.. Szlak jest , kiedy by sie nie przyszlo...

Widze jedna duza roznice. Quadowcy, drwale, noworuscy, budujacy zapory i hotele nie zaslaniaja sie "dobrem Karpat" , mowia uczciwie - niszczymy, przyrode i turystow z plecakami mamy w d.., mamy ochote tylko napchac sobie kieszenie.
A znakarze niszcza tak samo, rownaja z ziemia pewien swiat, obszar, sposob na zycie i wedrowke ale jednoczesnie robia to pod sztandarami pieknych haseł.. Dla mnie to potworny zgrzyt...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
TP*****TP
Użytkownik

Postów: 63
Data rejestracji: 27.09.09
Dodane dnia 14-12-2011 18:27
AlesK napisał/a:
- ale znow nie dostalem odpowiedz na pytanie. Dla czego tak bardzo przeskadza znakowanie w porownaniu z quadami na poloninach? w porownaniu z zaporami na Czeremoszu?


Pytanie pewnie retoryczne, odpowiedź jest prosta, na pewno sam wiesz że quady i inwestycje (zapora) nieporównanie bardziej dewastują środowisko i oczywiście niechętniej są widziane.
Możemy żałować straconych możliwości, trudno jednak żebyśmy mówili Ukraińcom co mają u siebie robić. To oni są gospodarzami i oni decydują.
Nie widzę jednak powodu aby im pomagać w "cywilizowaniu" gór. Mam nadzieje że tam też zaistnieje grupa potępiająca "znakarzy" . Sami też powinni najgłośniej protestować przeciwko poronionym inwestycjom.
http://picasaweb.google.pl/tadekperek6 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
me*****nd
Użytkownik

Postów: 58
Data rejestracji: 20.02.08
Dodane dnia 14-12-2011 19:14
buba napisał/a:
Jaka u licha w tym logika?


... chyba taka sama jak u myśliwych, którzy zabijają zwierzęta dla ... ich dobra.

BTW Zdjęcia z "wypraw" znakarskich czasem przywodzą mi przed oczy fotografie, jakie robią sobie myśliwi na tle swoich trofeów. Ciekawe czy cała otoczka jest podobna.

A może chodzi o to aby być pionierem, tym który "upoluje" kolejny kawałek świata dla siebie. O kim będzie się mówić jak o "prekursorach" turystyki na tym terenie. Czy naprawdę dla sławy warto sprzeniewierzyć swoje ideały?

Tak jak nie można zjeść ciastka i mieć ciastka, tak nie da się wyznakować/udostępnić Tych Gór, bo to już nie będą Te Góry. Będą to góry jak każde inne ...

PABLO


--------------------------------------------------------------------------------------------------
1994 - 2014 - 20 lat wycieczek Klubu Karpackiego w Karpaty rumuńskie i ukraińskie
>> Zapraszam na stronę WWW Klubu Karpackiego: http://www.klub-karpacki.org
http://www.klub-karpacki.org Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
Ku*****la
Użytkownik

Postów: 4
Data rejestracji: 19.12.11
Dodane dnia 20-12-2011 11:46
Też się wypowiem na temat znakowania w górach.
Moim zdaniem jest to wyłącznie dla bezpieczeństwa, by ludzie nie błądzili po górach tylko trafili bez problemu na wybrany szczyt, schronisko itp. Szlaki są zróżnicowane i każdy może coś dla siebie wybrać. Niektórzy piszą poco znakować góry w Karpatach UA, że lepsze były jak nie było szlaków, może jest trochę w tym prawdy, ale coraz więcej ludzi chcę uprawiać turystykę górską i coraz więcej jeździ turystów na UA.
Wyobraźcie sobie gdyby nie było szlaków przy takim natłoku turystów, co chwila była by akcja poszukiwawcza, że ktoś zabłądził.

Do wszystkiego się przyzwyczajamy, zobaczcie na Polskę, praktycznie każda górka, z której mamy przepiękne krajobrazy posiada po kilka szlaków, jakoś nam to już nie przeszkadza, tak samo będzie z UA za kilkanaście lat (bo jest jeszcze wiele miejsc w Karpatach UA, które są "dzikie"smiley

pozdrawiam
Kula
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
bu*****ba
Użytkownik

Postów: 198
Data rejestracji: 25.03.09
Dodane dnia 20-12-2011 11:55
Kula napisał/a:

Moim zdaniem jest to wyłącznie dla bezpieczeństwa, by ludzie nie błądzili po górach tylko trafili bez problemu na wybrany szczyt, schronisko itp.


"Kto oddaje swą wolność w imię bezpieczeństwa, ten nie zasługuje ani na jedno ani na drugie"
- Benjamin Franklin ...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
bu*****ba
Użytkownik

Postów: 198
Data rejestracji: 25.03.09
Dodane dnia 20-12-2011 11:57
Kula napisał/a:

Do wszystkiego się przyzwyczajamy, zobaczcie na Polskę, praktycznie każda górka, z której mamy przepiękne krajobrazy posiada po kilka szlaków, jakoś nam to już nie przeszkadza,


Przeszkadza... i to bardzo... Do niektorych rzeczy ciezko sie przyzwyczaic.. Niektorzy po prostu przestaja jezdzic w polskie gory a przynajmniej mocno ograniczaja wyjazdy w ta strone bo ten rodzaj wedrowania juz im nie sprawia radosci, jej pozbawiony sensu...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
bu*****ba
Użytkownik

Postów: 198
Data rejestracji: 25.03.09
Dodane dnia 20-12-2011 12:05
Kula napisał/a:
T ale coraz więcej ludzi chcę uprawiać turystykę górską i coraz więcej jeździ turystów na UA.
Wyobraźcie sobie gdyby nie było szlaków przy takim natłoku turystów, co chwila była by akcja poszukiwawcza, że ktoś zabłądził.



Trzeba sie zastanowic co jest skutkiem a co przyczyna...

Zreszta mam wrazenie ze obecnosc szlakow moze wplynac jedynie negatywnie na "gubienie sie turystow". Jakis czas temu gdy szlakow nie bylo a ukrainskie gory mialy opinie dzikich i trudnych orientacyjnie to nie jechaly tam tlumy turystow nie umiejacych odroznic rzeki od niebieskiego szlaku.. Jechali ci co wiedzieli na co sie pisza.. A teraz? "Sa szlaki, zupelnie jak w beskidzie slaskim, nie? no to jedziemy, po co nam mapa..."
Jakis czas temu zaginionych turystow i tak nikt nie szukal.. Jechalo sie na wlasna odpowiedzialnosc.. Bo kto mial szukac i gdzie jak nawet zasiegu nie bylo smiley

Jakby z Tatr zdjac drabinki , łancuchy, poręcze i szlaki- to tez by zaraz bylo mniej wypadkow i wezwan GOPRu.. Bo niektorzy by po prostu nie szli gdzie teraz lezą bez przygotowania.. A jakby i tak poszli to by zadzialal "dobor naturalny" smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: znakowanie quady a elektrowni na Czeremoszu
me*****nd
Użytkownik

Postów: 58
Data rejestracji: 20.02.08
Dodane dnia 20-12-2011 13:01
Kula napisał/a:
zobaczcie na Polskę, praktycznie każda górka, z której mamy przepiękne krajobrazy


Rzeczywiście, piękne ... anteny nadajników GSM, pokaźnych rozmiarów krzyże które muszą stać akurat na wierzchołkach, itp.

A to wszystko pośród stert śmieci pozostawianych przez przypadkowych "turystów", którzy prowadzeni szlakami trafiają tam, a wraz z nimi podąża niezbędna (dla bezpieczeństwa oczywiście oraz dla zapewnienia "cywilizowanych" warunków) infrastruktura.

PABLO


--------------------------------------------------------------------------------------------------
1994 - 2014 - 20 lat wycieczek Klubu Karpackiego w Karpaty rumuńskie i ukraińskie
>> Zapraszam na stronę WWW Klubu Karpackiego: http://www.klub-karpacki.org
http://www.klub-karpacki.org Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 2 1 2 >
Skocz do Forum: