Karpaty Wschodnie - Ukraina, Rumunia - Bieszczady Wschodnie, Gorgany, Czarnohora, Świdowiec, Hryniawy i Czywczyny
Strona główna · Noclegi · Artykuły · Wydarzenia · Fotogaleria · Do pobrania · Linki · ForumKwiecień 29 2017
Menu
Strona główna
Karpaty Wschodnie
Informacje praktyczne
Artykuły
Wydarzenia
Fotogaleria
Do pobrania
Linki
Forum
Kontakt
Szukaj
Ostatnie Artykuły
Karpaty Wschodnie Ja...
Album fotograficzny ...
Geologiczna podróż p...
Konserwacja szlaków ...
Mapa Czarnohora dla ...
Użański Park Narodow...
Szlaki turystyczne w...
Użański Park Narodowy
Huculska Izba Muzeal...
Czarnohora i Karpaty...
Akcja Świdowiec
III Karpacka Biesiad...
Ankieta
Czy popierasz inicjatywę znakowania szlaków w ukraińskich Karpatach?

Tak

Nie

Nie mam zdania

Losowe zdjęcie


Gorgany
Ratownictwo
Ratownictwo
Pogoda w Czarnohorze
Szlaki
Facebook
Gorgany - Dariusz Dyląg
Publikacje

Gorgany - Dariusz Dyląg


Pierwsza oficjalna promocja nowego przewodnika!

Zapraszamy na oficjalną prezentację przewodnika Gorgany która odbędzie się na Dobczyckim Zamku. W ramach prezentacji zobaczymy prezentację o Gorganach pt. "Koniec dawności". Będzie ponadto tradycyjne ognisko i kiełbaski na dziedzińcu zamkowym jak również krótki materiał filmowy z deszczowej wyprawy w Gorgany

Dobczyce Zamek
21.06.2008
godz 15:00



    Gorgany zawsze uważane były za najbardziej dzikie góry w sercu Europy. Nestor
turystyki polskiej, Mieczysław Orłowicz, napisał w 1913 roku na łamach "Pamiętnika Towarzystwa Tatrzańskiego", że nie ma w Karpatach północnych, ani po naszej, ani po węgierskiej stronie drugiego pasma gór, które byłyby tak puste, bezludne, niedostępne, odległe od siedzib ludzkich, a przy tym tak nieznane i nie zwiedzanGorgany Przewodnike jak Gorgany. W dziesięć lat później ukazał się w roczniku "Wierchy" opis Adama Lenkiewicza, który kończą równie znamienne zdania: Panuje tu dotychczas prawie niczym niezmącona cisza i spokój. (…) W Gorganach iść można od rana do wieczora i nie spotkać żywego człowieka. Kto chce na dni kilka uciec od ludzi, zapomnieć o świecie, zaszyć się w lasy i góry i ukoić stargane nerwy wśród górskiej przyrody, temu radzę wybrać Gorgany. Po kolejnych kilkunastu latach, w 1936 roku, Władysław Krygowski umieścił w czasopiśmie "Turysta w Polsce" artykuł, a w nim przestrogę: póki będzie szumiała nietknięta siekierą puszcza gorgańska, póki po niej przebiegać będzie jeleń i dopóki niedźwiedź, pan tych lasów, przerazi czasem turystę. Dopóki głuszec napełnia swym miłosnym śpiewem rafajłowską knieję, dopóki będziesz mógł uczestniczyć we wspaniałych godach życia i śmierci niezepsutej niczym przyrody, póki nazbyt lub fałszywie rozrosły ruch mas turystycznych nie rozedrze krzykiem i nie zaśmieci płajów górskich – dopóty będą te góry szkołą prawdziwej turystyki i współżycia z przyrodą.
    Nim II wojna światowa pozmieniała granice i wypędziła ludzi ze swoich domów, w Gorganach stanęło aż siedemnaście turystycznych schronisk. Równie gęsto pojawiły się znakowane szlaki. Jak po latach pisał o tamtym okresie Władysław Stefan Lenkiewicz (syn Adama), kiedy wyszli ze schroniska na tzw. Jali w dolinie Łomnicy, rzuciła się na nich sfora znaków. Przez następne pół wieku ów obszar był praktycznie niedostępny dla turystów z zagranicy. Paradoksalnie okres ten – mimo rabunkowej komunistycznej gospodarki leśnej – stanowił dla gorgańskiej przyrody chwilę oddechu. Przedłużony na skutek splotu przeróżnych okoliczności "koniec dawności" przyszedł razem z przemianami politycznymi początku lat dziewięćdziesiątych. Przyniósł ze sobą rozbudowywany ponad miarę kompleks narciarski "Bukowiel", a ostatnio – gęstą sieć szlaków znakowanych. Dylemat Krygowskiego – udostępniać czy chronić – pojawił się znowu i dał znać o sobie z ogromną mocą.
    Niniejsza książeczka nie ma na celu popularyzacji ani ponownego odkrywania Gorganów. Jest odpowiedzią na stricte praktyczne przewodniki lub mapy – tak polskie, jak i ukraińskie czy czeskie – które w ostatnim czasie ukazały się drukiem. Jej zadaniem jest umiejętna deglomeracja ruchu turystycznego na gorgańskich szlakach i próba zwrócenia uwagi na potencjalne negatywne skutki. Choć przyjęta forma jest z gruntu przewodnikarska, to kontekst krajoznawczy ma tutaj o wiele bardziej istotne znaczenie. Należy ją rozumieć jako kontynuację rewaszowskich Powrotów w Czarnohorę z 1993 roku, autorstwa Marka Olszańskiego i Leszka Rymarowicza.

Dariusz Dyląg autor przewodnika w trakcie wystąpienia na festiwalu Huculskim

    Przewodnik posiada klasyczny trójdzielny układ wzbogacony o część zatytułowaną Gorgańskie tematy. W części pierwszej, Wiadomości ogólne, zgromadzono informacje na temat środowiska przyrodniczego, przeszłości i ludzi zamieszkujących opisywany obszar oraz krótką notkę o związanym z regionem krajoznawstwie i turystyce. Część druga, Gorgańskie tematy, to dziewięć szkiców opisujących ciekawe i na ogół mało znane zagadnienia z historii tych terenów (choć nie tylko). Polecam szczególnie Stanowisko czwartorzędowej fauny w Staruni (obchodzimy wszak stulecie pierwszych znalezisk), wspomnienia Jana Brzezińskiego i Władysława Krygowskiego, jak również materiał Chodźże ze mną do karczmy na księżycu o dwóch współczesnych pisarzach ukraińskich. Część trzecia, Opisy tras turystycznych, stanowi pewien świadomy wybór, którego zadaniem jest skierowanie ruchu turystycznego w rejony najciekawsze i najlepiej przystosowane. W opisach ograniczono do minimum szczegóły przejścia, umożliwiając tym samym samodzielną pracę wprawnego turysty korzystającego z dostępnych narzędzi (np. zawartych w przewodniku map, kapitalnych przedwojennych WIG-ówek, zdjęć satelitarnych, kompasu czy urządzenia GPS). Zaprawdę daje to o wiele więcej satysfakcji, niż szczegółowe prowadzenie za rękę w terenie, którego opis – ze względu na trwające właśnie prace znakarskie – trudno zaktualizować. Ostatnie dane na temat znakowania pochodzą z listopada 2007 roku. Czas przejścia (tam i z powrotem) został sprawdzony w terenie dla turysty niosącego spore obciążenie (np. 30-kilogramowy plecak bazowy); niemniej należy wziąć pod uwagę, że nie obejmuje on przerw na odpoczynki oraz może prowadzić przez tereny, na których funkcjonuje gospodarka leśna (wyręby-butyny) lub istnieje możliwość pojawienia się nieoczekiwanych i do tego licznych wiatrowałów, wiatrołomów lub zmian spowodowanych powodziami czy osuwiskami. Część czwarta, Słownik krajoznawczy, zawiera dostępną wiedzę na temat obiektów typu szczyt, przełęcz, miejscowość, dolina, rzeka, potok oraz ich nazewnictwa. Nazwy terenowe podaję w postaci utrwalonej w polskiej literaturze turystycznej i kartografii. Niestety i tutaj mamy do wyboru kilka wersji – jako pierwszą podaję więc taką, która rozpowszechniona została na przedwojennych polskich mapach Wojskowego Instytutu Geograficznego. Nazewnictwo używane przez Henryka Gąsiorowskiego (najbardziej przeze mnie ceniony autorytet)
 podane jest w drugiej kolejności z powodu pewnych kontrowersji (np. stosowanie nazwy "Siwula" czy "Igrowiszcze"). W przypadku gdy nie istnieje nazwa polska, podana jest spolszczona nazwa ukraińska. Tutaj też Czytelnik znajdzie informacje o bazie noclegowej. Całość dopełniają skorowidze i wykaz literatury, stron internetowych, map, filmów oraz ilustracji.

Dariusz Dyląg


Jacek Wnuk dnia czerwiec 17 2008 18:23:13 0 Komentarzy · 8579 Czytań · Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch: 1,220
Nieaktywowany Użytkownik: 7
Ostatnio dołączył: valdikasator
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Odbudowa polskiego o...
Borsa -Rumunia
Res Carpathica - Na ...
Majówka w Karpatach.
Autobusy do ivanofra...
Najciekawsze Tematy
Fotozagadka [200]
Co myślicie o zlo... [145]
Odbudowa polskieg... [135]
Dojazd własnym sa... [123]
Głos w dyskusji o... [89]
Reklama
Polecamy
Wydawnictwo Ruthenus
Portal Vincenzowski
Szukasz noclegu?
Noclegi KarpatyWschodnie