Samotnie przez Łuk Karpat
Dodane przez Jacek Wnuk dnia Lipiec 10 2007 09:12:52

Kolejny śmiałek wyruszył Łukiem Karpat.

Tym razem jest to samotna wyprawa...


Rozszerzona zawartość newsa

Jeszcze nie dawno czytaliśmy o rozpoczęciu wyprawy przez Łuk Karpat Joanny i Bartosza. Podobne wyzwanie a nawet trudniejsze podjął Tomasz, który samotnie zdecydował się na trzymiesięczne przejście Karpat.

Pierwszego sierpnia 2007 Tomasz Fryźlewicz wyruszył, na wyprawę trekkingową którą nazwałem Transkarpatia. Celem wyprawy jest samotne przejście łuku Karpat, do pokonania jest około 2000 km, trasa wiedzie przez cztery państwa: Rumunię, Ukrainę, Polskę i Słowację. Dystans ten Tomasz zamierza pokonać w nie więcej jak 100 dni, wyprawa zakończy się w Bratysławie około 10 listopada 2007r.

Karpaty piękne i rozległe pasmo w Polsce często kojarzone z pograniczem polsko-słowackim, kryje w sobie coś więcej. Możemy to zrozumieć sięgając po całą mapę Karpat. Okazuję się wtedy, że po naszej stronie leży tylko niewielka część całego pasma. Dodam do tego, że Karpaty Zachodnie posiadają znacznie lepiej rozwiniętą infrastrukturę turystyczną w stosunku do Wschodnich i Południowych. Od których nasi bohaterowie zaczynają wyprawy. Uważa się, że Karpaty Wschodnie są jednymi z najbardziej dzikich gór w Europie. Jest w tym wiele racji dlatego pierwsze etapy podróży zdobywców luku Karpat przebiegają przez najtrudniejsze tereny gdzie prawie w ogóle nie ma schronisk, szlaków, są ogromne odległości pomiędzy wioskami. Jedynie pojedyncze chaty pasterskie są ostoją cywilizacji i oznaką, że gdzieś w pobliżu jest na pewno źródło z wodą…

Naszym podróżnikom życzę powodzenia i wiele siły, w tej niezbyt odległej ale jakże trudnej i wyczerpującej wyprawie.

Jacek Wnuk